Wakacyjny TBR

            Wakacje! Tak, w końcu, po wykańczających dwóch tygodniach sesji mogę odpocząć. Wyspać się, nadrobić zaległości w serialach, blogach i… książkach? Cóż, nie mogę powiedzieć, żebym miała zaległości w czytaniu. Taki już urok mojego uczenia się – nie obejdzie się bez sięgania po książkę co pół godziny ;) I chociaż zawsze jestem z tego powodu zła na siebie, nigdy nie odbija się to negatywnie na moich ocenach. Ale, ale, do rzeczy. Oprócz uczenia się i czytania spędziłam ten czas na odwiedzaniu bibliotek i gromadzeniu książek na wakacje. Uzbierało się ich (aż) 27, z czego zdążyłam już przeczytać 6, a z dwiema właśnie się zapoznaję. A oto i one:

W toku:

Cień i Kość by Leigh Bardugo

Piąta fala by Rick Yancey

+ Me, Earl and the Dying Girl by Jesse Andrews

Przeczytane:

Blask fantastyczny; Mort; Czarodzicielstwo by Terry Pratchett

Wróżbiarze by Libba Bray

Akademia Dobra i Zła by Soman Chainani

Obsydian by Jennifer.L. Armentrout

            Wśród nich największym zaskoczeniem był Obsydian. Zaczęłam go czytać zachęcona recenzjami na Booktube, ale okładka zrobiła swoje i moje nastawienie było raczej negatywne. Zresztą, nigdy nie przepadałam za tematyką obcych. Jednak książka okazała się naprawdę dobra, przyjemnie napisana i z humorem – chętnie sięgnę więc po kolejną część. Negatywnym, w pewnym sensie, doświadczeniem była Akademia. Tutaj z kolei miałam wysokie oczekiwania i niestety się zawiodłam. Jednak to książka bardziej dla „dzieci” i w pewnym momencie po prostu miałam dość tego lekkiego stylu. Chociaż nie można powiedzieć, że brak w niej mocniejszych elementów niż wróżki.

Najbardziej czekam na:

Drood by Dan Simmons – dostać się do tej książki chciałam od daaaawna. Jednak w Krakowie dysponuje nią tylko jedna biblioteka, która do tej pory nie oferowała zamówień i rezerwacji, więc polowanie na tę książkę nie miało sensu. Drood to powieść oparta na faktach z życia Charlesa Dickensa – a ja po serii książek Matthew Pearla nie mogę przejść obojętnie obok książki, która opowiada o innych pisarzach. Mam nadzieję, że i ta mnie nie zawiedzie.

Czas żniw by Samantha Shannon – dość głośno było ostatnio o tej serii, ponieważ ukazała się jej druga część, Zakon mimów, i właśnie przez ten hype zdecydowałam się po nią sięgnąć.WP_000668 Och, i Londyn. Wprawdzie w roku 2059, ale nadal cudowny Londyn.

Aż po horyzont by Morgan Matson – ani mi blisko do contemporary books, ani do historii miłosnych, ale za to od dawna mam chętkę na książkę z motywem podróży. Wszystko przez W drodze, film i książkę. Chociaż ani jednego ani drugiego nie mogę nazwać arcydziełem, to rozbudziły we mnie zamiłowanie do tego tematu – aż do tego stopnia, że stał się moim tematem maturalnym. Długo nie czytałam niczego, co oparte byłoby o ten motyw, więc jestem bardziej niż ciekawa co ma do zaoferowania ta pozycja.

            Oczywiście, nie mogę się doczekać każdej z wybranych książek, ale rozpisywanie się o nich zajęłoby wieki, wiec zdecydowałam się tylko na powyższe trzy pozycje. Wśród reszty jest miedzy innymi Posłaniec Marcusa Zusaka, Imię wiatru Patricka Rothfussa oraz kolejne książki z serii o Świecie Dysku, która póki co zachwyca mnie każdą kartką. Podsumowując – szykują się bardzo czytelnicze wakacje, a to dopiero część moich planów!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s